Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemajolika blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: W MAJU 2
303162 odwiedzin | wpisów: 530, komentarzy: 1349, obserwuje: 251

Zona z Budapesztu

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Podział na strefy- każdy kto był na naszych kursach wie, że na tym punkcie mam hopla;). Wygląda na to, że projektanciPOS1T1ON pod wodzą Heni Kiss wykazują podobne zainteresowania. Przestrzeń ZONY w Budapeszcie poszatkowali z zegarmistrzowską precyzją; lokal łączy funkcje restauracji, kawiarni i wine- baru w taki sposób, by amatorzy krótkich wypadów na przekąski i kieliszek wina nie zakłócali miru biesiadujących gości (specjalnością lokalu są minimum 5- daniowe kolacje!). 
Ale nie samą ergonomią człowiek żyje, i nie tylko jedzeniem oczy karmi...Zona to także prawdziwa uczta dla oczu - minimalizm przeplata się tu z klimatem bohemy. Jest elegancko, ale na luzie. Nowocześnie, ale retro. ( Drogo, ale tanio;)- przynajmniej taki wniosek wysnułam po przeczytaniu kilku recenzji).
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
Fot. yatzer.com
 Kluczem do odkrycia magii tego miejsca są nieoczywiste połączenia; mrocznego, czarnego baru i tonącej w morskich odcieniach sali ze stolikami; materiałów ( drewno - metal);  punktów ciężkości ( masywna zabudowa-  eteryczne oświetlenie) oraz kolorów. Zderzenie spranego błękitu i przydymionego turkusu z miedzianym połyskiem wykończeń i surowym drewnem mebli to prawdziwy majstersztyk. I tu wreszcie mogę zdradzić, które odcienie z opisywanej ostatnio palety Williamsburg uwiodły mnie najbardziej:
Williamsburg Wythe BlueAzurite
 
Mayo Teal
Chlapa, błotko i deszcz. Niech ktoś powie, że mieszkanie w danej szerokości geograficznej nie rzuca się na mózg;).
Zapraszam na porcję inspiracji w kolorze.