Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemajolika blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: W MAJU 2
318180 odwiedzin | wpisów: 530, komentarzy: 1349, obserwuje: 252
 

KOBALT- kolor 2015

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Od kilku lat świat designu wstrzymuje na chwilę oddech, w oczekiwaniu na ogłoszenie KOLORU ROKU ( nadchodzącego). Jest to sprawa o tyle dziwna, że kolor jaki jest- każdy widzi;),a moda teoretycznie rzadko ma wpływ na to, co naprawdę lubimy.
To tyle teorii. Jak to wygląda w praktyce? Tuż po ogłoszeniu "tego" koloru, rusza maszyna produkcji... wytypowana barwa trafia wszędzie tam, gdzie docierają trendy- na ubrania, karoserie samochodowe, opakowania, witryny sklepowe, bannery reklamowe i, oczywiście, akcesoria wyposażenia wnętrz. Zdarza się że jakiś kolor jest wyjątkowo mało "nośny" i nie przyjmuje się łatwo, ale gdy przypomnimy sobie jak wyglądały ulice rok lub dwa lata temu, to wszystko staje się jasne. Kto oparł się barwie miętowej i pastelom, które panowały tego lata? Albo neonom rok temu? Fiolety na jesień?  Niby banał, ale czemu ubrań w tym kolorze nie sprzedaje się w ciepłe pory roku? Nawet my łapiemy się na tym, że kolory które nigdy nie były naszą " specjalnością" po pewnym czasie zaczynają nam krążyć po głowie i projektach.
blog budowlany - mojabudowa.pl

Podobnie jest z kobaltem- zwanym też często indygo, ultramaryną lub oczo...kąśliwym niebieskim:).Hipnotyzująca mieszanka błękitu i fioletu którą nie bez powodu nazywa się "electric blue" potrafi naprawdę zawrócić w głowie, nic więc dziwnego że trafiła do zestawu najmodniejszych barw nadchodzących miesięcy wg. potentata kolorystycznego- firmy PANTONE. O ile na butach czy paznokciach prezentuje się rewelacyjnie, to we wnętrzach nie jest już tak łatwo...to wyjątkowo wymagająca i trudna do ogrania barwa. Jeśli Jesteście ciekawi jak poradziliśmy sobie z nią w Tandem Design, zapraszam do przeczytania nowego wpisu: Kolor roku 2015: KOBALT
Co sądzicie o łączeniu kobaltu z odcieniami ziemi? blog budowlany - mojabudowa.pl

Zona z Budapesztu

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Podział na strefy- każdy kto był na naszych kursach wie, że na tym punkcie mam hopla;). Wygląda na to, że projektanciPOS1T1ON pod wodzą Heni Kiss wykazują podobne zainteresowania. Przestrzeń ZONY w Budapeszcie poszatkowali z zegarmistrzowską precyzją; lokal łączy funkcje restauracji, kawiarni i wine- baru w taki sposób, by amatorzy krótkich wypadów na przekąski i kieliszek wina nie zakłócali miru biesiadujących gości (specjalnością lokalu są minimum 5- daniowe kolacje!). 
Ale nie samą ergonomią człowiek żyje, i nie tylko jedzeniem oczy karmi...Zona to także prawdziwa uczta dla oczu - minimalizm przeplata się tu z klimatem bohemy. Jest elegancko, ale na luzie. Nowocześnie, ale retro. ( Drogo, ale tanio;)- przynajmniej taki wniosek wysnułam po przeczytaniu kilku recenzji).
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
Fot. yatzer.com
 Kluczem do odkrycia magii tego miejsca są nieoczywiste połączenia; mrocznego, czarnego baru i tonącej w morskich odcieniach sali ze stolikami; materiałów ( drewno - metal);  punktów ciężkości ( masywna zabudowa-  eteryczne oświetlenie) oraz kolorów. Zderzenie spranego błękitu i przydymionego turkusu z miedzianym połyskiem wykończeń i surowym drewnem mebli to prawdziwy majstersztyk. I tu wreszcie mogę zdradzić, które odcienie z opisywanej ostatnio palety Williamsburg uwiodły mnie najbardziej:
Williamsburg Wythe BlueAzurite
 
Mayo Teal
Chlapa, błotko i deszcz. Niech ktoś powie, że mieszkanie w danej szerokości geograficznej nie rzuca się na mózg;).
Zapraszam na porcję inspiracji w kolorze.

Trochę historii

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Williamsburg.
 
Według Wikipedii– miasto w USA, w stanie Wirginia, na półwyspie Wirginia, na terenie zwanym Hampton Roads, między estuarium rzeki York i James. Według danych na rok 2000 miasto zamieszkuje 11 998 mieszkańców. Williamsburg znajduje się w centrum Historycznego Trójkąta Wirginii, które tworzy razem z Jamestown i Yorktown. Miasto jest znane ze skansenu historycznego (Colonial Williamsburg) przedstawiającego miasto z epoki kolonialnej oraz College of William and Mary – drugiej najstarszej szkoły wyższej w kolonialnej Ameryce.
 
Ponieważ suchy opis ( z wyjątkiem tajemniczego eustre....ustrea....ESTUARIUM ) to za mało, spójrzmy na obrazki z Williamsburga. Ewidentnie wynika z  nich że to miejsce w którym jest sporo:
 
zadymiarzy
http://fromjacobstephen.wordpress.com/2012/08/29/colonial-williamsburg/
 
 panów w rajstopach
http://www.history.org/history/fife&drum/media.cfm
 
sąsiedzi raczej do siebie strzelają niż dzwonią
http://pitstopsforkids.com/2011/10/colonial-williamsburg-with-kids/
  a działaczki Pussy Riot zdecydowanie powinny się tam wybrać z małą rewolucją.
http://blogbuiltfortwo.blogspot.com/2011/06/our-first-guest-post.html
Mimo że nie jestem wielbicielką skansenów i rekonstrukcji ( a już zwłaszcza panów w rajstopach), paleta barw inspirowana odcieniami panującymi w kolonialnej Ameryce totalnie mnie oczarowała. Głębokie odcienie "zdjęte" przez specjalistów Benjamin Moore z osiemnastowiecznych ścian, tkanin i tapet  potrafią wprawić w zdumienie. Przyjmujemy za pewnik to, że wnętrza sprzed dwóch wieków były stonowane, przykryte mgiełką szarości i brązów. A tu takie kwiatki;). Podobnie zresztą jak w przypadku starożytnych greckich budowli, które odważnymi zestawieniami kolorowych polichromii powaliłyby dziś niejednego kolorystę- daltonistę. Zerknijcie na te wyrafinowane odcienie ( więcej zdjęć w Majolikowej galerii)
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
 
 
Ponieważ wzornik Williamsburg dostał się w moje lepkie rączki już kilka tygodni temu i mocno mnie kusił, mam swoją barwę- faworyta. Zupełnie przypadkiem, po 5h przekopywania plików;), znalazłam wnętrze które idealnie " przyjęło" historyczny kolor, mimo zupełnie współczesnego klimatu. Następny przystanek- Budapeszt. Zapraszam na kolejny wpis!
 

Pełną kolekcję Williamsburg znajdziecie pod TYM adresem
Komentarze (3)
autor:colonial  dodano: 2014-01-30 | 14:24:14
fajne , ale nie sprzedaje sie , teraz gdy chodzisz po market I nowe konstrukcje , to wszedzie jasne sciany , ciemna podloga ..... kupa sztukaterii , coloniale przeszly transformacje .... Recz jasna mozna zrobic calkiem na staro jesli sie chce :) NYC jedzie jeszcze inaczej ....
autor:colonial  dodano: 2014-01-30 | 14:27:17
chodzi mi o te drozsze domy :)
Odpowiedź do colonial
autor:majolika  dodano: 2014-01-30 | 16:20:32
Szczerze mówiąc, ja to bym te "stare" kolory wrzuciła do zupełnie nowoczesnych form. Taki skansen tez mnie nie bierze
 
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:43867
Liczba wpisów:202551
Liczba komentarzy:856810
Liczba zdjęć:744556
Użytkownicy online:449
Pow. użytkowa: 132.2 m²
Pow. użytkowa: 131.6 m²
Pow. użytkowa: 126 m²
Pow. użytkowa: 128.4 m²