Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemajolika blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: W MAJU 2
324620 odwiedzin | wpisów: 530, komentarzy: 1351, obserwuje: 253

Tak bez

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kurczę, zawsze tak jest że jak już nabiorę wiatru w żagle, rozpędzę się- to spada na mnie nawał pracy. Albo brak kasy na dalsze niezbędne zakupy. Albo jedno i drugie, jak na przykład teraz.

Od dwóch tygodni mam 20-godzinny dzien pracy ( dosłownie- wczoraj i dziś spałam po niecałe 2 godziny), wszystkie weekendy również pracujące, w międzyczasie dziergam coś tam na górze ale po ostatnim ekstrawaganckim wyczynie jakim było układanie płytek przy plus 35 w pomieszczeniu bez wentylacji trochę jakbym oklapła na mocy i choc nigdy udaru nie miałam, to czuję się jakbym właśnie pierwszy raz miała za sobą;)

I tak mi się już nie chce, i nic mi sie już nie podoba, i ogólnie wszystko bym zrobiła inaczej...bo lato za oknem MIJA, a ja stoję w miejscu i ani w przód, ani w tył, ani nawet w bok.  Skóra blada, oczy podkrążone, sukienki z metkami dalej wiszą w szafie, łazienka nieułożona, przeprowadzka znów odroczona. Smuteczek.


Komentarze (6)
autor:poddebemmurator  dodano: 2012-07-12 | 22:12:51
Miej zlew na to wszystko. Pomyśl, że jak zobaczysz kasę za swoją ciężką pracę na koncie to zaraz Ci oczy zabłysną, a cera odzyska rumieniec :-) Głowa do góry!
autor:kasiaros  dodano: 2012-07-12 | 23:27:23
Głowa do góry! Chyba każdy przez to przechodzi. Czasem się zastanawiam, czy poświęcenie, na jakie się zdecydowałam, jest warte tego, by mieć swój dom, swój kąt. Wiele zaryzykowałam, postawiłam wszystko na jedna kartę, łatwo nie jest, ale wydaje mi się, że pewnego dnia stwierdzimy, że było warto :) I tego się trzymajmy!
autor:siedlisko7785  dodano: 2012-07-13 | 15:12:05
ależ ja Cię doskonalę rozumiem... poza opalenizną, bo ja pierwszy raz w życiu jestem opalona. I to nie z bycia na wakacjach, tylko tradycyjnie - jak chłopka, bo parasolki w polu nie noszę.
autor:lilo82  dodano: 2012-07-20 | 15:30:19
Majoliko where are you? where are you? :-)
autor:galatea  dodano: 2012-07-21 | 09:02:09
widzę że dołki teraz, pamiętaj, że wszyskto kiedyś minie - jedyne pocieszenie w tym stanie - też to przerabialiśmy - teraz jest lepiej bo wiem że się przeprowadzamy lada moment - reszta jest nieważna ....... a o kasie zawsze myślałam że się wykombinuje - i te moje afirmacje zawsze działały, nawet wczoraj wpadło trochę lewizny ..... może zamiast tak ciężko zapierdzielać poszerz sobie świadomość i zrób miejsce na pieniądze ;-) wiem że rada absurdalna ............. ale spróbuj co masz do stracenia ?
autor:majolika  dodano: 2012-08-07 | 22:35:41
Każda rada dobra, a absurdalne są najlepsze!! więc od kilku dni regularnie poszerzam sobie świadomośc, ma już gabaryty niezłego sejfu, teraz już tylko strumień gotówki:)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować - logowanie

Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się - rejestracja
Pow. użytkowa: 170.8 m²
Pow. użytkowa: 191.1 m²
Pow. użytkowa: 99.4 m²
Pow. użytkowa: 180 m²