Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel
offline majolika blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: W MAJU 2
371178 odwiedzin | wpisów: 530, komentarzy: 1351, obserwuje: 259

Gotowe!

autor: majolika blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ledwo ochłonęłam z szoku powyborczego, a tu taki NEWS; los ewidentnie nie szczędzi mi wzruszeń. Nagle, znienacka, do apartmą przyjechały tadam, tadam, klamki!!!

Jak do tego doszło? Otóż, po ośmiu miesiącach z dużym nakładem, specjaliści z Roko wykoncypowali, że skoro kolejne klamki nie pasują do szyldów to może trzeba wymienić szyldy. 

A-HA.

Projekt jest jakby skończony i choć brakuje jeszcze wyposażenia wolnostojącego, to wszystkie stałe elementy już są. Zapraszam w związku z tym na jeden z ostatnich spacerów po apartamencie i przy okazji przepraszam za te dziwne kropki. Przygotowywałam zdjęcia w momencie w którym ostrość wzroku po operacji była sprawą, delikatnie mówiąc, względną i nie mam pojęcia, jak je zrobiłam.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Bo Wy też widzicie te kropki, PRAWDA? 


PS. Jeśli chcecie się dowiedzieć gdzie lepiej nie zamawiać wyposażenia, zerknijcie do poprzedniego posta; chyba że prowadzicie tzw. dom otwarty i takie pierdoły jak zamykające się drzwi nie są dla Was istotne. Kolejne zdania aż się cisną spod opuszków, ale postanowiłam być naprawdę miłą osobą i nic więcej nie napiszę. 
PS2. Choć pewności nie mam, bo klawiatura swędzi;)
PS3. Wszystkie wpisy dotyczące tego projektu znajdziecie pod linkiem APARTAMENT

Komentarze (2)
autor: ligia28 dodano: 2017-01-16 | 18:13:42
Co to za piękne płytki ala marmur w łazience proszę bardzo o jakieś namiary:-)?
autor: rola1 dodano: 2017-07-25 | 14:17:57
ja również jest bardzo ciekawa co to za płytki.

Ciąg dalszy prac w apartamencie i suwaczek

autor: majolika blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Początkowo miałam zamiar zatytułować wpis " Dzień, w którym zatrzymała się ziemia, ponieważ przywieźli meble (i mieszkanie zaczęło wyglądać jak należy)", ale zarezerwuję go na inne wydarzenie. Ziemia zatrzyma się, gdy zostaną zamontowane klamki ( tak, salon Roko nadal leci w kulki).

Dzisiejszy post będzie sponsorować słowo SUWACZEK. Nim jednak do niego przejdziemy, zapraszam na wycieczkę po mieszkaniu na etapie montażu mebli.  Na pierwszy etap mój ulubiony Pan Stolarz przywiózł wielkie gabaryty- największe szafy wnękowe i zabudowę kuchenną. Ściany dostały też piękne listwy robione wg. indywidualnego wzoru i tu czapki z głów dla montażystów- każdą listwę trzeba było docinać i podszlifowywać do nierówności starej podłogi. Wyszło jak zwykle, czyli super;).

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Największe emocje jak zwykle wzbudziła kuchnia- pierwszy raz zaprojektowałam mebel z giętym blatem ( zazwyczaj lecę po łatwiźnie, tzn. idę w minimal) i byłam bardzo ciekawa jak się to wszystko uda. Orzechowe fronty i tapicerowane siedzisko błyskawicznie udomowiły kuchenną przestrzeń i dogadały się z mozaiką na podłodze. W przedpokoju pojawiła się olbrzymia szafa z lustrzanymi drzwiami i schowkiem licowanym ze ścianą. W sypialni można już siedzieć na rybach- a konkretnie przy biurku pod rybami.
Jeśli Jesteście ciekawi, co ma suwaczek do budowy i jak wyglądają pomieszczenia opisane powyżej, zapraszam TU

Apartament_7

autor: majolika blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Bardzo dziękuję za oddane głosy.

Wygrała opcja druga, jaśniejsza i bardziej zachowawcza. Troszkę zrobiło mi się smutno, że nie poszaleję, ale po pewnym czasie i w tej opcji odkryłam zaskakujący potencjał.

Po zatwierdzeniu wersji można było wreszcie zabrać się za  konkretną robotę; tzn. takie prace remontowe po których mieszkanie wygląda lepiej, a nie gorzej (tak jak ostatnio;). Co prawda padliśmy ofiarą sezonu ogórkowego i większość materiałów miało kosmicznie długie terminy- np. na płytki polskiego producenta czekaliśmy 6 tygodni, bo fabryka akurat zrobiła sobie wolne- ale wystarczyło że ściany zostały zatarte i pociągnięte białym podkładem, a od razu dało się zauważyć imponujący skok jakościowy. 

blog budowlany - mojabudowa.pl
 Wszyscy, którzy nie wierzyli że z tego będzie coś sensownego, ręka do góry.
OK, oprócz mnie jeszcze ktoś?;)

W odróżnieniu ode mnie ekipa  szybko otrząsnęła się z AFERY ŚCIENNEJ   i  doprowadziła mieszkanie do przyzwoitego stanu.  Nim się obejrzeliśmy, było biało, czysto...i jakoś tak anielsko.Zupełnie inne miejsce! Gdy weszłam do mieszkania po pomalowaniu ścian, to dostałam takiego amoku że zamknąć się nie mogłam. Cały czas trajkotałam, że czuję się jakbym wpadła w niebańską chmurkę, albo podobne głupoty. Co też biel robi z człowiekiem, niewiarygodne. Na zdjęciach widać pierwsze partie podłóg, konkretnie posadzkę w holu, która czeka na mozaikowy "dywanik".

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jedyne, co nas w tej chwili porządnie trapi to podłogi- w pokojach i w salonie planowaliśmy wykorzystać to, co natura dała, czyli oczyścić starą podłogę z kilku warstw farby olejnej i zaciągnąć jasną bejcą, ale po zrobieniu kilku odkrywek okazało się że deski są w stanie agonalnym, a kitu więcej niż drewna. Zastanawiam się zatem nad położeniem nowej podłogi, albo alternatywnymi metodami ratowania obecnej.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Oryginalna stolarka- uratowana, opatrzona w punkcie sanitarnym, niedługo wróci na swoje miejsce.

Wszystkie posty związane z tym projektem znajdziecie pod linkiem APARTAMENT.

Komentarze (5)
autor: grenada-dompasja   dodano: 2014-12-17 | 17:02:38
Uwielbiam Twojego bloga! Dlaczego tak mało komentarzy? Ludzie nie wiedza co dobre ;-)
Odpowiedź do grenada-dompasja
autor: majolika   dodano: 2014-12-17 | 17:13:51
Nie wiem, może się boją;, choć nie gryzę. Pozdrawiam serdecznie;)
autor: wymarzonyas   dodano: 2014-12-17 | 17:18:48
Ja trafiłam na ten blog po raz pierwszy, ale już wiem, że będę tu częstym gościem;)
Odpowiedź do wymarzonyas
autor: majolika   dodano: 2014-12-17 | 17:41:40
Zapraszam serdecznie;)
autor: martaiuki   dodano: 2014-12-17 | 21:06:23
ciekawa jestem efektu końcowego! czekam na c.d z niecierpliwością:-)

Apartament_5

autor: majolika blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W ferworze walki z walącymi się ścianami, iskrzącymi instalacjami i innymi, równie przyjemnymi wydarzeniami, zapomniałam o jednej, malutkiej, ale jakże istotnej rzeczy. O pokazaniu, jak to mieszkanie tak właściwie ma wyglądać. Ups...

Jak zwykle u mnie, koncepcji powstało pierdyliard sto pięćdziesiąt (tak na oko). By nie zamęczyć Inwestorki postanowiłam humanitarnie ogkroić wizje do dwóch wersji, co trwało jakiś tydzień i wiązało się z rwaniem szat, bo w każdej z pozostałych pierdyliard stu czterdziestu ośmiu też mi się coś podobało. Przy okazji stwierdziłam że cierpię ewidentnie na jakąś projektową schizofrenię, każda wersja z zupełnie innej beczki, aż moja znajoma oczy przecierała ze zdumienia kiedy ją poprosiłam o pomoc przy wyborze i zapytała, kto mi robił te projekty że do.....nie podobne;).  Dziś koncepcja 1, na kolejną zapraszam jutro. Jestem bardzo ciekawa, która opcja spodoba Wam się bardziej i czy wytypujecie zwycięzcę.

KONCEPCJA 1 bazuje na wykorzystaniu charakterystycznych kolorów i materiałów , które skojarzyły się nam ( to znaczy Inwestorce i mua, nie to żebym o sobie w trzeciej mnogiej...) z projektami z lat 20 i 30ych. Wybrałam zatem odcienie zielonego onyksu, spłowiałego błękitu, chrom, czeczot, marmur, oraz  połyskujące akcenty czerni. 
Tytuł zdjęcieTytuł zdjęcie Zgodnie z życzeniem Inwestorki miało być troszkę i ciemno i chmurno, czyli zupełnie w opozycji do tego, co słyszę na co dzień. Na początku podeszłam do tego pomysłu z jakby to powiedzieć, lekką nutką niepewności, ale później bardzo mi się te burzowe klimaty spodobały. 

Zamiast kopiowania historycznych wzorów, postanowiłam wykorzystać geometryczne podziały do stworzenia efektu "wejścia" w modernistyczną kompozycję. Tak narodził się pomysł na mozaikowy "dywan" w holu i asymetryczne podziały okładzin ściennych w łazienkach.

Tytuł zdjęcie

Tytuł zdjęcie

Tytuł zdjęcie


Postęp geometryczny

autor: majolika blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
Dzień dobry, dobry wieczór, szczęsliwego Nowego Roku!
 
Mam nadzieję że 2014 zaczął się dla Was równie dobrze, jak dla Waszej oddanej, niżej podpisanej. Bardzo proszę o uwagę- ponieważ to wiekopomne wydarzenie- udało mi się po raz pierwszy w życiu zrealizować noworoczne postanowienie!  Co prawda  z zeszłego roku....ale chyba się liczy. Jeszcze kilka lat i  zostanę Indianą Jones, postanowienie  rocznik 1989, lub przebiję wzrostem Cindy Crawford, postanowienie rocznik 1995. Póki co odbębniłam 2013, czyli poszłam na urlop.
 
Co prawda nie wymoczyłam się w ciepłych wodach, nie spaliłam na grzankę i nie spożyłam takiej ilości kolorowych drinków jak by to było w idealnym świecie, ale nie ma co narzekać, darowanemu urlopowi w zęby się nie zagląda, co wyleżałam to moje. Przez pierwsze dwa tygodnie miotały mną sprzeczne namiętności. Rozdarcie pomiędzy " OMG, przez miesiąc mam wyłączony służbowy telefon, komputer kurzy się  w kącie, bosko!" a " Boże boże bożenko, a jeśli ktoś dzwoni, ile metrów tych listewek, mleko się rozlało, jak żyć?". W czwartym tygodniu miałam załamanie i prawie ( ale tylko prawie) siadłam do roboty, na szczęście powtórka Kevina w NY przywróciła mnie do pionu. Poziomu.  Tygodnia trzeciego nie pamiętam...szare komórki zostały wyparte przez kalorie i jest to czarna, tłusta plama na moim życiorysie.
 
Wiem; absolutnie, porażająco pasjonujące;), ale wybaczcie, prawie 5 lat na to czekałam, to się jaram jak Natasza w nowym teledysku umywalką. Albo Wiśniewski filiżanką ( ciekawa ta nowa fascynacja polskich gwiazd ceramiką ).
 
W związku z tym że wszystko co dobre kiedyś się kończy, by zrobić miejsce na lepsze- czas wymienić abstrakcyjne połacie lenistwa  na  proste linie nowych projektów.  Projekt betonowo- pomarańczowy powolutku się kończy, mam nadzieję że na poczatku lutego wjadą już meble i będę mogła pokazać ostateczny efekt. Póki co, od kilku dni na tapecie jest TA Pani. Koła, kwadraty, trójkąty, marmury.
Projekt wkrótce;)
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
 
PS. Mimo poważnych lęków i strachu przed choiną, kupiliśmy na święta drzewko.
Nie było pseudo-eko kikutem utkniętym w doniczce z gliną.
Nie śmierdziało jak podniecony kocur.
Było nawet ładne.
Tylko rozsypało się, nim skończyłam je ubierać....
CHOINKA vs MAJKA- 4:0.
 
PS2. Juz 15 lutego rusza kolejna edycja modelowania w Sketch Up. Polecam wszystkim, zwłaszcza osobom które samodzielnie urzadzają i projektują swoje domy. Pozwala oszczędzieć wielu wpadek;)
 
Komentarze (2)
autor: madera1m   dodano: 2014-01-11 | 07:18:19
Cześć:) Majoliko,Twoje wpisy poprawiają mi humor na wiele dni:) Uwielbiam Cię czytać:) Życzę Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:) Wspaniałych projektów i ich realizacji!:) Urlopów bez załamania nerwowego,gdzieś w ciepłych krajach z drinsiem w łapce!:)Pozdrawiam:))) PS.moja eko-choinka wciśnięta w glinę,niestety zalatywała podnieconym kocurem!!!:)))) Jak żyć!!:))) Idę wyliżę filiżankę po kawie!!!:))
autor: kasiaros   dodano: 2014-01-11 | 19:42:07
Uśmiałam się :) Na ten urlop zasłużyłaś sobie w pełni tak samo jak ja na swój. Jadłam, piłam, dobrze się bawiłam - więcej grzechów nie pamiętam! Nowy Rok rozpoczęłam szampańsko i fajerwerkowo, więc musi być dobrze! Wzory geometryczne uwielbiam :)