Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemajolika blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: W MAJU 2
318410 odwiedzin | wpisów: 530, komentarzy: 1349, obserwuje: 252
 

POBUDZAJĄ KRĄŻENIE

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Krwista czerwień....ale tak zupełnie bez morderczych instynktów. Na odwagę. Planowałam w tym tygodniu umieścić kontynuację konceptu betonowego, ale troszku nam się poprzesuwały terminy. Tu odjechało, tam się rozjechało i ni stąd ni zowąd w moim kalendarzu pojawiło się magiczne słowo....

Po cichu wypowiadane, sama nie mogę jeszcze w nie uwierzyć. Prawdziwy, dwudziestodniowy, pierwszy od 4 lat!!! Świadomość czegoś takiego pobudza krążenie w żyłach i przyciąga wzrok ku pełnym życia wnętrzom ;).

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

Przy okazji wszystkim, którzy chcieliby zaprojektowac swój dom i ogród pod opieką profesjonalistów,  PRZYPOMINAM O.


Wiosna przyszła....?

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »
pytam nieśmiało żeby nie zapeszyć, ale  symptomy  zwiastujące ewidentnie stwierdzono: fiu bździu pod sufitem i  wiosenne porządki. Plus potwierdzenie zaprzeczenia, czyli jak to się stało że a) wyprułam szafy b) wyrzuciłam jakieś 30% tego co mam i c) nie jestem w stanie zmieścić się z powrotem? Licho jakie, czy co?
 
Plus: wiem już, dlaczego na nic mnie nie stać, na przykład na dalszy remont domu. Do sprzątania podeszłam poważnie, zajrzałam wszędzie. Wyciągnęłam jedno pudełko, później kolejne, a za nim następne... naliczyłam 80 par. Wiele z metkami, kiedyś wstydliwie poupychane żeby sumienia nie dręczyć, teraz spadały mi na głowę niczym kolejne wyrzuty wspomnianego. Kombinuję jak magicznie rozmnożyć powierzchnię półek...i szukam dobrego terapeuty. O ile przyjmie zapłatę w butach.
A tak na serio, muszę opracować koncepcję niedrogiego rozwiązania na buty- przez pewien czas idealnie sprawdzały się wytłoczki po winie ( o takie jak TU) , ale jak to ze styropianem- szybko zmieniły formę. Standrdowe stojaki/ półeczki itd zajmują strasznie dużo miejsca, są drogie i tak naprawdę niepraktyczne. Więc szukam, rozkminiam, kombinuję. Jak wpadnę na butoprzechowywacz idealny na pewno się podzielę, a jeśli mielibyście jakieś pomysły co z tym fantem zrobić- chętnie przyjmę na klatę!
 
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
 
A tak poza tym- fajnie że ta wiosna przyszła. Chociaż pada i jest szaroburo, ale przynajmniej powietrze pachnie inaczej...i  zabrałam się za inne tematy., na które dotąd jakoś brakowało mi energii. Jeśli lubicie industrialne, surowe wnętrza, TO powinno się Wam spodobać. Na razie w fazie wstępnej, ale w realu sporo się dzieje i mam nadzieję w przyszłym miesiącu będę mogłą wrzucić fotki z realizacji. Wreszcie miałam okazję skonfrontować się z  betonem architektonicznym i ręczie robionymi mozaikami;)
 

Komentarze (4)
autor:poludniowaiskierka  dodano: 2013-04-12 | 20:48:44
Kazda kobieta cos zbiera :) jedna ma 1000 paskow, inna 100 torebek a ty masz fajna kolekcje butów :) pozdrawiam
autor:galla  dodano: 2013-04-12 | 22:11:52
To chyba racja, ja kiedyś zbierałam korale, naszyjniki itp. ale już na szczęscie mam ten etap za sobą.
autor:majolika  dodano: 2013-04-13 | 13:10:41
Ja nie zbieram. One się mnożą
autor:naszeamaretto  dodano: 2013-04-15 | 15:10:06
a może cos takiego https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151541835988442&set=a.165669378441.118861.113402868441&type=1&theater, tylko fakt, też zajmuje duzo miejsca. A nam kilka takich pustaków zostało, więc musze to powaznie przemysleć :)

I po świętach

autor: majolika blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czas wrócić do rzeczywistości, a że rzeczywistość wygląda dość przerażająco ( czas zabrać się za remont drugiej połowy domu)- "zbieram inspiracje". Tak to się fachowo nazywa odkładanie czegoś na później;)

Angielski loft z hiszpańskiego magazynu, znaleziony na stronie  French by Design. Czyli rzecz równie oczywista jak nasze wiosenne ( dotąd) święta wielkanocne w trakcie których sportem narodowym stało się 1)lepienie zajączków ze śniegu i 2)mrożenie wódki w zaspach.

No dobra; opcja nr.1 sądząc po ilości białych tworów na fb była ogólnokrajowa. Co do punktu nr.2 mogę powiedzieć że na pewno zyskał uznanie w pewnych kręgach; na przykład w kręgu pomiędzy domem moim, Ogryzka i Maliny. Patent z wykorzystywaniem temperatury na zewnątrz w celu przygotowania napoju idealnego przećwiczyłyśmy do perfekcji, więc nic dziwnego że powrót do ciężkiej i NADAL zimowej rzeczywistości (delikatnie mówiąc) nie jest usłany różami. Podobnie jak prezentowane poniżej wnętrze...

Jest postindustrialny budynek, jest betonowa wylewka na podłodze, są odsłonięte elementy konstrukcyjne. Są wielkie warsztatowe okna, jest rdza, widoczne instalacje. To co mnie najbardziej ujęło to wrażenie, jakby loft został zamieszkany właściwie na dziko, bez większych ingerencji- a to nie tak. Bo podział zabudowy ( szafy w kuchni) powiela proporcje okien połaciowych. Bo ciężki metalowy blat lewituje w powietrzu i nie zabiera światła, sprytnie rozproszonego przez lustrzaną posadzkę. Bo całość jest tak mocno utrzymana w ryzach kolorystyczno- materiałowych, że o przypadku nie ma mowy.

100% loftu w lofcie.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl